CVIII

Co bądź tam prawił, nicdobrego,

Mistrz Jan Pulieński165, potem ślicznie

Ze wstydem wyrzekł się wszytkiego,

Gdy go przyparto w tem publicznie.

Mistrz Jan Mehuński166 też dworować167

Ważył się z pilney mniszey krzoski168:

Wierzcie mi, ludzie, trza szanować

To, co szanuie Kościół boski.