CXLIII

Co Szpitalowi dać Bożemu

Y inszym, nie wiem; tu na psoty

Nie czas, ni słowu mknąć trefnemu:

Dość biedny naie się zgryzoty;

Nikt go czem zacnem nie ugości;

Żebrzącym Braciom235 idą z prawa

Naytłustsze kąski, im zaś kości...

Ha, biednym ludziom biedna strawa...