XXI

Gdyby Bóg kiedy mi dozwolił

Usłyszeć tak wspaniałe słowo,

Gdyby był szczęścia mi pozwolił,

Naówczas, skoro bych na nowo

W grzèch popadł, niechbych od pochodni

Wraz smolnej zginął bez honoru:

Potrzeba ludzi pcha do zbrodni,

A głód wywabia wilki z boru.