201.
Fałszywa stawa. — Nienawidzę owych rzekomych piękności przyrody, które w rzeczywistości nabierają pewnego znaczenia tylko dzięki wiadomościom, szczególniej geograficznym, same przez się jednak dla zmysłu, spragnionego piękna, pozostają bez znaczenia: na przykład widok Mont Blanc z Genewy coś niepozornego, gdyby nie biegło na pomoc zadowolenie umysłowe z wiedzy; wszystkie góry bliższe są piękniejsze i pełniejsze wyrazu — lecz „daleko im do tej wysokości”, jak owa bezmyślna wiedza, dla osłabienia wrażenia, dodaje. Oko przeczy przy tym wiedzy: jakże by mogło w przeczeniu prawdziwie się radować!