230.
Miara i środek. — O dwóch zgoła wielkich rzeczach, o mierze i środku, najlepiej nie mówić wcale. Nieliczni tylko znają ich moc i umieją poznać ich obecność z tajemniczych ścieżek przeżyć i przemian wewnętrznych: ci czczą w nich coś boskiego i unikają głośnych słów. Reszta ledwie słuchać raczy, kiedy się o nich mówi, i sądzi, że chodzi tu o nudę i mierność: być może, wyjąwszy jeszcze tych, do których kiedyś doszedł z owego państwa głos upominający, lecz oni uszy sobie nań zatkali. Wspomnienie o tym głosie gniewa ich i wzburza.