317.

Opinie i ryby. — Jest się właścicielem swoich opinii, jak się jest właścicielem ryb — o ile, ma się rozumieć, jest się właścicielem stawu zarybionego. Trzeba zarzucić sieci i mieć szczęście — wtedy ma się swoje ryby, swoje opinie. Mówię tutaj o żyjących opiniach, o żyjących rybach. Inni są zadowoleni, kiedy posiadają gabinet z okazami kopalnymi — i, w głowach swoich, „przekonania”.