321.
Jak należy napadać. — Przyczyny, dla których się w coś wierzy lub nie wierzy, są bardzo rzadko i to u niezmiernie rzadkich ludzi tak silne, jak by być mogły. Zazwyczaj, żeby wiarą w coś zachwiać, zgoła nie trzeba wytaczać najcięższych dział oblężniczych; względem wielu prowadzi już do celu, jeśli napad czyni się z pewnym hałasem, tak iż często wystarczają bodajby tylko petardy. Względem osób bardzo próżnych wystarcza już mina gwałtownej napaści: wyobrażają sobie, że bierze się je bardzo poważnie — i chętnie ustępują.