39.

Pochodzenie praw. — Prawa odwołują się najczęściej do tradycji, tradycja do jednorazowej umowy. Zdarza się, że pewnego razu zawieramy umowę, z której skutków są zadowolone strony obie, i jesteśmy zbyt ociężali, żeby ją formalnie odnowić: tak żyje się dalej, jak gdyby wciąż była odnawiana i stopniowo, kiedy zapomnienie rozciągnie nad jej pochodzeniem mgłę, wierzymy, że mamy święty, nienaruszalny stan, na którym muszą budować pokolenia następne. Tradycja stała się teraz przymusem, choć nie przynosi już korzyści, dla której pierwotnie umowa zawarta została. — Słabi znajdowali tutaj po wszystkie czasy mocną twierdzę: skłonni są oni jednorazową umowę, okazaną łaskę, uwieczniać.