SCENA PIĘTNASTA

Pokój Księżniczki Eboli.

Księżniczka Eboli, wkrótce potem Carlos.

EBOLI

Wieść zatem nadzwyczajna nie była skłamaną,

Gdy napełnia dwór cały.

CARLOS

wchodząc

Niech cię nie zatrwożę,

Księżniczko... ja się dziecka pokorą ukorzę.

EBOLI

Książę!... tak niespodzianie!

CARLOS

Jestżeś obrażona?

Czy jeszcze?

EBOLI

Książę!

CARLOS

Powiedz! — jeszczeż zasłużoną

Żywisz do mnie urazę?

EBOLI

Lecz cóż to ma znaczyć?

Książę na to, co zaszło, zdajesz się nie baczyć?

Czegóż żądasz ode mnie?

CARLOS

gwałtownie chwytając Księżniczkę za rękę

Dziewczę! Czy do grobu

Chcesz zachować nienawiść? Nie masz więc sposobu

U zranionej miłości znaleźć przebaczenia?

EBOLI

Książę! Czemu obudzasz bolesne wspomnienia?

CARLOS

Aby uczcić twą dobroć, a potępić siebie

Za niewdzięczność. Ach! Wiem już, jak boleśnie ciebie

Obraziłem, dziewczyno — twe serce łagodne

Rozdarłem... i to oko anielsko pogodne

Gorzką łzą napełniłem. I dzisiaj mej drodze

Nie przewodniczy skrucha...

EBOLI

Opuść mnie...

CARLOS

Przychodzę,

Bo ty jesteś tak słodką... dusza twa, dziewczyno,

Tak czysta, jest dziś dla mnie przystanią jedyną,

Tyś mi jedna została na świata przestworze.

Twe serce, kochające przed chwilą, czyż może

Dzisiaj tchnąć nienawiścią?... Nie chciej być zawziętą!

EBOLI

odwraca oblicze

O! Zamilcz! Zaklinam cię na cześć Boga świętą!

CARLOS

Pozwól twą pamięć zwrócić w czasy już minione —

Twą miłość ci przypomnieć. Serce twe, zranione

Niecnym obejściem moim, niech ma siły tyle,

Aby dawnym uczuciem odżyło na chwilę —

Na tę jedyną chwilę niechaj ci się zdaje,

Że przedmiot marzeń twoich przed tobą dziś staje.

Powróć mnie, jakim byłem w oczach twojej duszy —

Ten raz tylko — raz jeden — niech cię litość wzruszy —

I poświęć dla tej mary na mgnienie powieki

Uczucie, które dla mnie stracone na wieki.

EBOLI

Karolu! Jak okropnie ranią te wyrazy.

CARLOS

Bądź wyższa nad płeć twoją — zapomnij urazy!

Spełń — co żadna przed tobą ani była w stanie

Spełnić, ni kiedyś spełni. Wiem, że to żądanie

Zda ci się niesłychanym — daj mi jedno słowo —

Błagam cię na kolanach, pomówić z królową...