SCENA SZÓSTA

Królowa, Carlos, Książę Alba.

KRÓLOWA

przestraszona, ukazując się na progu swoich podwoi, mówi do Carlosa gniewnie i tonem rozkazującym

Carlosie! Gołe miecze!

CARLOS

na widok Królowej opuszcza uzbrojone ramię, przez chwilę stoi w osłupieniu, po czym spieszy do Alby mówiąc

Temu uniesieniu

Przebaczcie — niech uraza legnie w zapomnieniu.

Zgina kolano przed Królową, a po złożenlu hołdu wybiega bezprzytomny.

ALBA

nie spuszczając badawczego oka z obojga stoi przez chwilę zdumiony

Na Boga! To obejście dziwnym mi się zdaje.

KRÓLOWA

zaniepokojona i niepewna siebie milczy przez chwilę, potem zwraca się z wolna do swoich komnat, a stając na progu wzywa Albę do siebie

Książę Alba!

Książę Alba pospiesza za Królową.