CI
Nadszedł już wieczór i noc. Zajechały
Przed dom powozy; ostatnie podrygi
Wesołych śmiechów zmilkły. Damy wstały
Z miejsc i złożyły parafiańskie dygi;
Panowie równie swój wiejsko-nieśmiały
Oddali ukłon, chwaląc na wyścigi
Amfitryjona, kolację i wino,
Oczarowani panią Adeliną.