CIV

Chcą mnie łaskawi kazuiści schłostać,

Żem niepobożny, szepcąc w wielkiej dumie,

Każ no im ze mną na modlitwie postać,

A wnet przekonasz się, kto lepiej umie

Najprostszą drogą do nieba się dostać.

Ja mam ołtarze na górach, w mórz szumie,

W przestworzach, Wszystkim, co z Jedności płynie,

Z której się wzięła dusza, w której zginie.