CLV
Jegomość czarne siwe oczy na panie
Seraju zwrócił i trochę przymrużył,
Aż na przebranym zatrzymał Juanie,
Nie zadziwił się ani się oburzył,
Lecz po królewsku mądre rzucił zdanie,
Którym Gulbiezę zmieszał i odurzył:
„Widzę w seraju nowej postać branki,
Szkoda piękności tej dla chrześcijanki”.