CLXXIV
I tak dzień po dniu czas im słodko płynął;
Hajdea chłopcu składała wizyty
Z rana, lecz bacznie tak, iż miesiąc minął,
A nikt nie wiedział, kto był w grocie skryty.
Aż dnia jednego pirata rozwinął
Żagle, bo zwęszył z kupców łup obfity.
Wyszedł nie jak Zeus189 po dziewicę Io190,
Ale po statki płynące ze Skio.