CXIII
Chciała wszystkiego, co jej w oczy wpadło:
Gdy zamarzyła o czymś, wnet na ścieżki
Rozstajne biegli słudzy z twarzą zbladłą
Szukać... znalazłszy, wytrząsali mieszki.
To wszystko dużo jej pieniędzy zjadło
I różne smutne były stąd zamieszki.
Damy chwaliły jej despotyzm młody
I przebaczały wszystko prócz urody.