CXIII

„Gruzjanka Dudu i jej ulubiony! —

Potem dodała: — Niech czeka gotowa

Łódź u drzwi tajnych z południowej strony;

Resztę wiesz...” W gardle utkwiły jej słowa

Pomimo dumę miłości wzgardzonej.

Baba poznawszy, czym jest srogość owa,

Zaklął się na włos z Mahometa brody

I zaczął winnych wypraszać od wody.