CXIX
Pragnęła cieszyć415 go, lecz szło nieraźnie
Dotąd, chowając się jakby więziona
Samotnie, drużek nie znała przyjaźni.
Współczuła troska nie drasnęła łona.
Nie było w świecie dla jej wyobraźni
Rzeczy poważnych; co prawda — i ona
Miała strapienia, lecz nie mogła dociec,
Jak przy niej komu łzy mogły z ócz pociec.