CXXXV

Ogniów, pieśń z natchnień wojennej ekstazy.

Dziś jej nie śpiewa nikt, lecz zapomnianą

Nie będzie, bo ja, ja nauczę głazy,

Jak mają walczyć przeciwko tyranom.

Niech świat wie, czyśmy nie mieli odrazy

Do tronów; tę pieśń przyszłym ziemi panom

Przekażę; niech się dowiedzą, co przebył

Ten nasz glob, kiedy jeszcze wolny nie był.