I

Miłości! Sławo! Wy wietrzne istoty!

Nieujarzmione takie, a ponętne.

Meteor, co wpadł w gwiezdne kołowroty,

Mniej płoche światło ma i bardziej mętne.

Do czarnej ziemi przykuci, ku złotej

Parze w krąg oczy wysyłamy smętne.

Przelecą mimo475, wzrok iskier zabawią

Tysiącem, ujdą, tęsknotę zostawią...