III

Oskarżają mnie, mnie, podpisanego

Autora — o co, doprawdy nie widzę,

Mówią, że jestem apostołem złego,

Że podkopuję cnotę, z wielkich szydzę.

Czegoś im we mnie braknie — ale czego?...

Mój Boże! Wszakże ja kłamstwem się brzydzę;

Nie mówię więcej — każdemu wiadomo —

Niż mawiał Dante, Cervantes, Salomo,