IV
Co tam w zjawisku owym leży na dnie
— Ja nie wiem; to wiem: kobieta dojrzała,
Jeśli w dewocję po uszy nie wpadnie,
W pewnym momencie zachciankami pała.
Wprawdzie tam pierwsza miłość zawsze władnie,
Pamięć jej czaru nigdy nie zwątlała.
Niektóre nigdy nie miały kochanka,
Lecz gdy był jeden, będzie ich wiązanka.