L
Ze wszystkich ukłuć najbardziej niemiłem,
Przykrzejszym, niż głos puszczyka śród mroków,
Jest straszny frazes: „A co, nie mówiłem?”
Z ust twych przyjaciół, przeszłości proroków,
Co miast od złego odwrócić cię tyłem,
Twierdzą, że dawno przewidzieli krok ów
Fałszywy, krasząc twój smutny wypadek
Opowiadaniem jakichś starych gadek.