LXI
Zdejmując jedną sukienkę za drugą,
Kładła na stronę455; potem biegła do niej
Z grzeczną, lecz tutaj natrętną usługą.
Joasia skromna jej rączkom się broni,
Dudu nie słucha — i obie niedługo
Do snu gotowe, Dudu ma na dłoni
Ślad swej grzeczności... ukłuła się szpilką!
Szpilki na mężczyzn plagę chyba tylko