LXXII
Pełność form, uśmiech i te powłóczyste
Oczy, królewska słodycz, pańska mina,
Intencje w jego wyborze snadź czyste,
Boć rozroślejszych przekłada dziewczyna
Nawet; te wdzięki jak owoc soczyste,
Że się już więcej nad to nie wspomina,
Każda z tych zalet, jeśli już na sumę
Nie patrzał, mogły wzbić młodzika w dumę.