LXXIX

Bruździło jeszcze jedno: krótkie włosy,

Lecz Baba radę znalazł i ze splotów,

Których miał w skrytce swojej pełne stosy,

Zrobił kosmyki i warkocz był gotów.

Zaplótł, pozwijał modnie długie kosy399,

Które upstrzone błyskami klejnotów,

Koronowały perukarskie dziwo;

Baba przeczesał, namaścił oliwą.