LXXVII

Aurora siedzi z obojętną miną,

Którą się czuje dotknięty dorodny

Młodzian; z drwin jest to najprzykrzejszą drwiną,

Bo daje poznać, żeś spojrzeń niegodny.

Juana ukłuł, choć nie był dziewczyną

Próżną, ten sposób jej obejścia chłodny.

Zagrzązł jak okręt gdzieś w północnych lodach,

I to po tylu zwycięskich przygodach.