LXXVII
Zaklął i westchnął; w piersiach mu wezbrało
Uczucie, gdy brał szarawarki na się
Cieliste; potem wziął koszulkę białą,
Którą dziewiczy pasek objął w pasie;
Wkładając jednak spódniczkę o mało
Nie padł; „zaś” albo gminnie mówiąc: „zasię”
(Rym mnie przymusza rządzący nieczule,
Bardziej tyrański i twardszy niż króle),