LXXX

Don Juan, Johnson oraz inni młodzi

Ofiarowali mu pokój zaszczytny,

Lecz seraskierom zdać broń — nie uchodzi,

Przynajmniej nie zda jej Turek tak bitny.

Zginął, ojczyzny patron i dobrodziej,

Męczennik wojny hardy i ambitny.

Anglik oficer, co się nań zamierzył,

By go wziąć żywcem, upadł i — już nie żył.