LXXXII

Napoleona widziałem. W Saturna

Zmienił się Jowisz. I księcia widziałem,

Którego polityka była durna

I błędna jak wzrok. Tym was materiałem

Nudzę, samemu zbrzydziła się chmurna

Sfera. Królam też widział; patrząc, drżałem,

Bo, wygwizdawszy go, znowu pieścili;

Co było lepsze, nie zgadnę w tej chwili.