LXXXIX

To leży w czasu nieprzejrzanej księdze.

— Dotąd cię dowieść, moja pieśni, chciałem!

Dziś drugie tyle stawię, że potędze

Twojej nie oprze się nic i twym śmiałym

Natarciom; wszystkich że w boju przepędzę,

Którzy śmią twierdzić, że czarne jest białym.

Tym lepiej, żem sam; choć osamotniony,

Swobodę myśli przekładam nad trony.