LXXXIX
Ich służba była: Stać przy drzwiach i czuwać —
A były silne chłopy, choć tak niskie;
Zresztą drzwi dały się łatwo rozsuwać,
Bo miały luźne zawiasy i śliskie,
Jako Rogersa rym; również wysnuwać
Umieli niby sznureczki paryskie
Dla buntowniczych paszów sznur z jedwabi401,
Najlepsi k’temu tacy niemi drabi.