LXXXVI
Kochała męża albo jej się zdało.
Lecz taka miłość, jak pchanie ku górze
Skały Syzyfa, wymaga niemało
Wysiłku i jest przeciwko naturze.
Żyła bez kłótni; małżeństwo jej słało
Pod nogi same nie ciernie, lecz róże,
Był to wzór związku: stateczny i zgodny,
Czysty i zacny, małżeński — lecz chłodny.