LXXXVIII
Bledszymi dymy dziś mój wulkan kurzy,
Lecz wspomnij pierwszą część: oto powaga
Najdzikszej wojny, najszaleńszej burzy,
Jaka tę ziemię kiedykolwiek smaga,
I najwznioślejszej. Bóg widzi, tak dużej
Prowizji nawet lichwiarz nie wymaga. —
Najlepsza z dalszych oprócz astronomii
Poda wam małą lekcję — ekonomii.