VIII

Kazała matka więc, by się wyprawił

Ku Kadyksowi, gdzie okręt na niego

Czekał; wzbroniła jednak, aby bawił140

Długo w tym mieście — nie powiem, dlaczego.

Chłopcu się nowy zupełnie świat jawił;

Hiszpański okręt, jak arka Noego,

Pod opiekuńczy miał go schować rąbek,

By zeń wyleciał czysty jak gołąbek.