XC

Skostniał; wziął ciało ojciec nieszczęśliwy

I patrzał długo, długo, aż zrozumiał,

Że to śmierć trup mu rzuciła nieżywy

Na piersi; wtedy jak dziecko się zdumiał,

Patrzał uparcie, aż nielitościwy

Ocean trupa w sobie skrył, zaszumiał;

A on padł z duszą martwą; tylko ciało

W konwulsjach życiem ledwie znacznym drgało.