XCIX
Niech żadna sobie, czytelniczki. śliczne,
Prawa uprzedzeń faktów nie przywłaszcza.
Z tego by wstały domysły rozliczne
O pięknej pani — o Juanie zwłaszcza.
Chcę już to moje epos satyryczne
Obwinąć połą poważnego płaszcza.
Nie wiem, czy padnie on i Adelina.
Gdy padną — to już będzie ich ruina.