XII

Gdy na przyjaciół wrogowie się starzy

Zmieniają, honor już każe wytrzymać,

I gardzę takim, w którym znów przeważy

Nienawiść i złość zacznie się w nim wzdymać,

Nienawiść brzydka, jak pokrzywa, parzy,

Wyciąga wiechy, by serce poimać.

W złych się przyjaciół stara miłość zmieni

I nowa żona — baczcie, nawróceni!