XL
Lecz ministrowie, sekretarze, radcy
Dla posłów tego i owego króla
Uprzedzający muszą być i gładcy,
Nim go z sekretem zapędzą „do ula”,
Nawet klerkowie, ci właściwi władcy
W ministra gabinecie lub konsula,
Kałuże, brudem nabrzmiałe na strugi,
Grzecznością sobie skarbili zasługi.