XLV
Szły właśnie wtedy politycznym torem
Układy, snuło się depesz bez liku
Między rosyjskim a angielskim dworem
— W dyplomatycznym co się zwą języku
Notami i są zdrad wzajemnych zbiorem —
To o żeglugę wolną na Bałtyku,
O tran, łój — z dzierżaw, które trzyma Tetis,
A Anglik zwie swym uti possidetis587.