XXI
Śmiem wątpić, chociaż kocham i szanuję
Marsa, czy ulży biuletyn rannemu,
Gdy srogie bóle ten nieszczęsny czuje...
Nie przyganiajcie dowcipowi memu,
Bo w kalemburach niećwiczon — cytuję;
Szekspir ten sam żart dał w usta jednemu
Z mężów w komedii, co humorem skrzy się,
A który nasi kradną dowcipnisie. —