XXIX

Co do jednego punktu trwała zgoda,

I słusznie, to jest, że młoda dziewczyna

Piękna jak niebios jej wieczna pogoda,

Swojego szczepu gałązka jedyna,

Chociaż pupilką Juana — tak młoda! —

Być mogła, lepiej, że jaka hrabina,

Której już płochość659 młodociana zbrzydła,

Weźmie ją pod swe opiekuńcze skrzydła.