XXIX
W uścisku, który dwa ciała kojarzy,
Juan z Hajdeą kiefu293 używali...
On śpi, lecz czujnie, a widno, że marzy,
Bo mu raz po raz drganie jak po fali
Wiatrem trącanej prześliźnie po twarzy.
Hajdea marzy też, bo z ust korali
Szept czasem wyjdzie i czoło się chmurzy,
Twarz drgnie jak wiatrem muśnięty liść róży