XXXII
Więc go poleca Bogu i Synowi,
I Matce; prosi, by się nie uwodził,
Broń Boże, schizmą, bo katolikowi
To jest grzech; jednak, by ostrożnie chodził,
Gdyż mogliby mu szkodzić ludzie owi.
Pisze, że mu się braciszek urodził,
Bo wyszła drugi raz za mąż; a dalej,
Carowej miłość macierzyńską chwali.