XXXVII
Tam zasłoniony nieco przed gorącem
Bateryj i przed gradem kul z każdego
Bastionu, wału, strzelnicy bijącym
— Gdyż bohaterska garść nie zda jednego
Fortu, ale go okupi tysiącem
Trupa i broni się do upadłego —
Zobaczył ruskich strzelców, jak ginęli
Z ręki tych, których właśnie zabić mieli.