Zbiór A

Zbiór A składał się ze słów niezbędnych w codziennym życiu, odnoszących się do takich spraw jak jedzenie, picie, praca, ubieranie się, wchodzenie i schodzenie po schodach, jeżdżenie pojazdami, uprawianie ogródka, gotowanie itp. Złożony był prawie wyłącznie z już istniejących słów — na przykład uderzyć, biec, pies, drzewo, cukier, dom czy pole — jednak, w porównaniu z aktualnym słownikiem języka angielskiego, liczba tych wyrazów była skrajnie ograniczona, a ich znaczenia o wiele bardziej rygorystycznie opisane. Wyeliminowano wszelkie wieloznaczności i odcienie. W miarę możliwości słowo należące do tej klasy miało być krótkim, wyraźnym dźwiękiem, wyrażającym jedno, precyzyjne znaczenie. Pojęcia ze zbioru A nie nadawały się do użycia w utworze literackim ani do politycznej czy filozoficznej dysputy. Służyły do wyrażania prostych, celowych myśli, przeważnie odnoszących się do konkretnych przedmiotów czy czynności fizycznych.

Gramatyka nowomowy miała dwie szczególne cechy. Pierwszą z nich była niemal kompletna wymienność pomiędzy różnymi częściami mowy. Każde słowo w tym języku (co do zasady odnosiło się to także do partykuł czy spójników, takich jak jeśli albo kiedy) mogło służyć za bazę dla czasownika, rzeczownika, przymiotnika czy przysłówka. Jeśli czasownik i rzeczownik miały ten sam rdzeń, w nowomowie brzmiały identycznie lub bardzo podobnie, co z definicji prowadziło do wyeliminowania wielu archaicznych form. Nie istniał, dajmy na to, czasownik myśleć. Słowo myśl mogło służyć za rzeczownik i czasownik. Nie obowiązywała żadna reguła etymologiczna, w niektórych wypadkach zachowywano stary rzeczownik, w innych — czasownik albo rzeczownik odczasownikowy (myślenie). Nawet jeśli rzeczownik i czasownik o zbliżonym znaczeniu nie były etymologicznie spokrewnione, jedno z tych słów usuwano (a czasem obydwa). Nie istniał, na przykład, wyraz kroić, bo jego znaczenie zawierało się w rzeczowniko-czasowniku nóż i pochodnych tego wyrazu. Przymiotniki i przysłówki tworzono poprzez dodanie odpowiednich przyrostków. Przykładowo, prędful znaczyło szybki, a prędnie — szybko. Niektóre z przymiotników — na przykład dobry, silny, czarny czy miękki — zachowano, ich liczba była jednak bardzo ograniczona. Inne nie były potrzebne, bo prawie każde znaczenie przymiotnikowe dało się uzyskać poprzez dodanie przyrostka ful do rzeczowniko-czasownika. Nie zachowano istniejących obecnie przysłówków, poza tymi, które brzmiały, jakby należały do nowomowy, czyli kończyły się na nie. Przykładowo wyraz smutno wyeliminowano konsekwentnie na rzecz formy smutnie.

Ponadto każdy wyraz — znów, co do zasady, dotyczyło to całego słownika — mógł zmienić znaczenie na przeciwstawne poprzez dodanie przedrostków nie lub bez, mógł też ulec wzmocnieniu przez poprzedzenie go przedrostkiem plus lub, dla podwójnego wzmocnienia, plusplus. I tak słowo niezimny znaczyło ciepły, zaś pluszimny i pluspluszimny — odpowiednio bardzo zimny i straszliwie zimny. Dało się również, jak we współczesnym angielskim, modyfikować znaczenia niemal wszystkich wyrazów poprzez dodanie przedrostków przyimkowych, takich jak ante czy post. W ten sposób udało się drastycznie zredukować liczbę słów. Skoro istniał wyraz dobry, nie było żadnej potrzeby używania wyrazu zły, zważywszy, że pożądane znaczenie można było równie skutecznie — ba, skuteczniej — wyrazić za pomocą zbitki bezdobry. W sytuacji, kiedy dwa wyrazy tworzyły naturalną parę antonimów, wystarczyło zdecydować, który z nich zostanie usunięty. Przykładowo słowo ciemny mogło zostać zastąpione przez bezjasny lub na odwrót, wyraz jasny wyrazem bezciemny — do wyboru.

Drugą cechą wyróżniającą gramatykę nowomowy była jej regularność. Poza kilkoma wyjątkami, które omówimy poniżej, słowa odmieniało się według tych samych zasad. W koniugacji czasowników unikano oboczności, a w miarę możliwości eliminowano wręcz odmianę, preferując bezokoliczniki, które, jak już wiemy, pełniły funkcję rzeczowniko-czasowników. Także w deklinacji rzeczowników wystrzegano się zmiany tematu. I tak, liczba mnoga słów człowiek, lew i cukier brzmiała, odpowiednio, człowieki, lewy i cukiery. Stopniowanie przymiotników odbywało się poprzez dodanie przedrostków plus i naj, formy nieregularne i opisowe (bardziej i najbardziej) zlikwidowano.

Jedyną grupą słów wciąż podlegającą nieregularnej odmianie były zaimki osobowe i wskazujące oraz czasowniki posiłkowe. Te zachowywały się jak dawniej. Ponadto pewne nieregularności w budowie nowych słów wynikały z potrzeby, aby dało się je wypowiedzieć łatwo i szybko. Wyraz trudny do wymówienia lub taki, który mógł zostać błędnie odczytany przez odbiorcę, uważano ipso facto87 za niewłaściwy. Dla lepszego brzmienia dodawano czasem głoski, urywano końcówkę albo powracano do archaicznej formy danego słowa. Ta uwaga odnosi się jednak przede wszystkim do zbioru B. W kolejnej części niniejszego opisu wyjaśnimy, dlaczego tak ważne było, aby słowa dawały się łatwo wymówić.