LII

Pan Maciej Michorowski po drażliwej rozmowie z Waldemarem, w której raz jeszcze powracał do nieszczęsnej sprawy małżeństwa ordynata, uczuł się zrozpaczony.

Starzec trząsł się konwulsyjnie. Suche ręce oderwał od fotelowego oparcia i drżące wyciągnął do Waldemara.

— Co będzie... Co będzie, na Boga?!

Ordynat utkwił w nim spokojne oczy.

— Ze mną, dziadziu, czy z ordynacją?...

— Ach! — krzyknął pan Maciej.

Rozwarte jego palce skuliły się, ramiona opadły.

— Ten twój wieczny spokój! Ta ironia!... — wołał z drażliwym smutkiem.

Waldemar wziął go za rękę i przemówił łagodnie. Jakieś wesele drgało w jego głosie.

— Nie, dziadziu, to nie ironia, to tylko odróżnienie pytań. Bo widzisz: ja pozostanę już i nadal, tak jak dziś, bez zmiany.

Mówiąc to, zadzwonił.

— Proś młodego pana — rzekł do kamerdynera.

Starzec patrzył na niego nieprzytomnie, z obwisłą dolną wargą.

Wszedł Bohdan.

— Wzywałeś mnie, wuju?...

Waldemar serdecznie spojrzał w poważną twarz kuzyna, wziął go za rękę i przyciągnął ku siebie:

Zwrócił się do starca.

— Oto jest mój następca, przyszły ordynat Michorowski na Głębowiczach, obecny właściciel dóbr Biało-Czerkaskich. O ordynację, dziadziu, bądźmy więc spokojni.

W wielkiej ciszy, jaka zapadła po tych słowach niespodziewanych, rozległ się okrzyk Bohdana:

— Wuju?!...

Waldemar uścisnął młodzieńca i rzekł z uśmiechem dziwnie promiennym:

— No, chłopcze, nie miejże miny tak zdumionej. Do Biało-Czerkas pojedziesz nie jako administrator, ale jako właściciel. Biało-Czerkasy będą szkołą dla ciebie; dopiero tu rozpocznie się twa praca prawdziwa.

Bodzio przypadł do ramienia ordynata, ucałował je z uczuciem, z wybuchem szału.

Tchnął uczuciem szczęścia i porywem młodości.

Tego, co nań spadło, nie przewidywał w najśmielszych swych rojeniach.

Niespodzianka była zupełna i olbrzymia.

Ordynat odsunął go lekko od siebie, przyjrzał się jego twarzy rozjaśnionej.

— Bodziu, co tobie?!

— Drogi wuju! Twoja hojność jest bardzo cennym dopełnieniem mego szczęścia... innego, o którym jeszcze nie wiesz. Jestem narzeczonym Luci Elzonowskiej — rzekł młody człowiek z oczyma błyszczącymi radością.

Wrażenie było ogromne, na razie nieoczekiwane.

Pan Maciej powstał ciężko z fotela i drżący oparł dłonie o poręcz rzeźbioną. Oczy skierował na Bohdana, oczy starcze, może już ostatni raz do głębi wzruszone.

Waldemar nie zdziwił się samym faktem, ile jego nagłością. Uczuł wielki ciężar na duszy kruszący się w pył. Wyrzuty, które czynił sobie co do Luci, miały więc umilknąć na zawsze. Był już o nią spokojny.

Uścisnąwszy młodzieńca, rzekł serdecznie:

— Wierzę w szczęście wasze, które was szukało i na któreście zasłużyli. Ufam tobie, chłopcze, przekonałem się, że potrafisz chcieć. Czego pragniesz, zawsze to zdobędziesz. Przeciwności zwyciężasz. Pozostań takim i nadal.

Gdy pan Maciej całował czoło Bohdana, powierzając mu wnuczkę, Waldemar rzekł z zapałem.

— Przyznaj, dziadziu, że mam następcę godnego rodu Michorowskich.

W dniu zaręczyn młodej pary zamek głębowicki, głuchy i jakby ciemniejszy od zgonu narzeczonej Waldemara, zajaśniał dawnym przepychem i życiem. Wielka chorągiew na baszcie rozwinęła swe błękitne skrzydło. Igrał z nim wiatr majowy, pieściło słońce.

Bohdan szczupłemu gronu zebranej rodziny, sąsiadom, administracji i tłumowi służby miejscowej przedstawiony został jako przyszły ordynat głębowicki.

Ponieważ był ogólnie lubiany, więc wiadomość przyjęto serdecznie, chociaż ze zdumieniem. Ale na Waldemara spoglądano smutnie.

On zaś po dniu skończonym, przy zorzach wieczornych myśli swe tęskne z promiennej przeszłości, w której się nurzały, skierował na przyszłość.

Pozostała mu już tylko akcja czynów społecznych, z jej hasłem pójdzie dalej, ona mu będzie wskazówką przewodnią bytu.

Ordynat, stojąc na marmurowych schodach przystani, patrzył na szumiącą rzekę przetkaną zachodem słońca, patrzył na skłon nieba i na świetlne korony drzew zwierzyńca, patrzył i myślą łowił minione Ikarie99 swej szczęśliwości. Radość miał w duszy, że oto najdroższych obrazów swego życia nie zatarł, że utopia urocza, ideału pełna, pozostanie z nim na zawsze.

Zaślubił ją mocą uczuć swych i wiernym jej pozostanie, stopi się z nią, zjednoczy nierozdzielnie.

Źrenice ordynata uchwyciły na obłokach cudną wizję spływającą ku niemu. Wiotka, śliczna, sunęła niby ptak mistyczny, w przelocie muskając wierchy drzew, że pod dotknięciem jej stóp szemrały śpiewnie. Sfrunęła na białą pianę wód i szła cicho, urokiem natchniona, zda się anielska. Niosła do duszy ukochanego miłość nieskończoną, niezmierne otchłanie tęsknot i marzący szept wdzięczności, i ukojenie, i otuchę na pracę życia.

Niosła mu wszystkie skarby, które on czcił i w sercu swym ukrywał, które wielbił stale i pieścił wyobraźnią wzmocnionego uczuciem ducha. Szła po fali rozświetlonej — jego wieszczka, bóstwo uświęcone w jego jestestwie, ta jedyna, jasna postać, która odleciała od niego... by trwać wiecznie. Duch jego był tam, z nią, i teraz, gdy ona idzie po szeleszczących wodach, jest jakby odbiciem wnętrza jego ducha. Serce, nerwy witały ją jak swoją mieszkankę stałą, jak dziecko najdroższe, wzrok pochłaniał ją z uszczęśliwieniem, z religijną czcią.

Już jest blisko. Waldemar czuje ją przy sobie; jakiś delikatny wiew słów, nieziemski pocałunek, jej tchnienie.

Usta ordynata szepcą z zachwytem:

— Ty... moja!...

Patrzy na nią w ekstazie bezpamiętnej, złocony ogniskami zorzy.

Przypisy:

1. nikle a. nikło — niewyraźnie, słabo. [przypis edytorski]

2. ordynat — właściciel ordynacji, tj. kompleksu majątków rodowych. [przypis edytorski]

3. podlec — człowiek podły. [przypis edytorski]

4. kufa — duża beczka. [przypis edytorski]

5. sapristi (fr.) — do licha. [przypis edytorski]

6. turma — więzienie. [przypis edytorski]

7. cofać się w tył — błąd logiczny; popr: cofać się. [przypis edytorski]

8. ordynaria — część wypłaty przyznawana w naturze. [przypis edytorski]

9. turma (przest.) — więzienie. [przypis edytorski]

10. ochrona a. ochronka (daw.) — przedszkole lub szkoła elementarna. [przypis edytorski]

11. zasłonione (daw. forma) — dziś: zasłonięte. [przypis edytorski]

12. wolant — rodzaj powozu. [przypis edytorski]

13. folblut — koń pełnej krwi angielskiej. [przypis edytorski]

14. mużyk (z ros.: chłop) — daw. pogardliwie: wieśniak, zacofany chłop. [przypis edytorski]

15. kniaź (daw.) — tytuł księcia panującego na Rusi i na Litwie. [przypis edytorski]

16. Baczysz? Ratujte ludy! (ukr.) — Widzisz? Ratujcie ludzie. [przypis edytorski]

17. feston — element dekoracyjny: podpięta tkanina lub płaskorzeźba ją przedstawiająca. [przypis edytorski]

18. abnegacja — wyrzeczenie się. [przypis edytorski]

19. matnia — sytuacja bez wyjścia. [przypis edytorski]

20. ajent (daw.) — agent. [przypis edytorski]

21. tres bien (fr.) — bardzo dobrze; świetnie. [przypis edytorski]

22. enfant terrible (fr.) — dosł.: okropne dziecko; przen. człowiek będący przyczyną nieustannych kłopotów, nietaktowny, łamiący wszelkie reguły. [przypis edytorski]

23. Nizza (wł.) — Nicea. [przypis edytorski]

24. Wenus z Milo — słynna rzeźba grecka z II wieku p.n.e. [przypis edytorski]

25. pigeon (fr.) — gołąb; tu: gołąbek, gołąbka. [przypis edytorski]

26. kokota (daw.) — prostytutka. [przypis edytorski]

27. hołysz (daw.) — biedak. [przypis edytorski]

28. c’est une fille folie (fr.) — to szalona dziewczyna. [przypis edytorski]

29. voilà (fr.) — proszę bardzo, otóż to. [przypis edytorski]

30. voyons (fr.) — zobaczmy; sprawdźmy. [przypis edytorski]

31. un beau garcon — piękny chłopiec. [przypis edytorski]

32. Gretchen (niem.) — Małgosia, Gosia; zdrobn. od imienia: Małgorzata, odwołanie do bohaterki Fausta Goethego. [przypis edytorski]

33. rien du tout (fr.) — nic, zupełnie nic, zero; tu: nicpoń. [przypis edytorski]

34. par excellence (fr.) — w najwyższym stopniu. [przypis edytorski]

35. Vittoro (z wł. Vittorio) — Wiktor. [przypis edytorski]

36. trapiści — odłam zakonu cystersów o surowej regule, zakładającej pełną izolację od świata, klauzulę milczenia, posty, oddanie się modlitwie oraz pracy fizycznej, a także m.in. pieczołowitą dbałość o higienę i zalecenia zdrowotne; nazwę wziął zakon trapistów od średniowiecznego opactwa Notre-Dame de la Trappe. [przypis edytorski]

37. masztalerz — osoba pracująca w stadninie, opiekująca się końmi. [przypis edytorski]

38. ruń — nisko rosnąca roślinność. [przypis edytorski]

39. miraż — złudne nadzieje. [przypis edytorski]

40. bierwiono — pień; kawałek drewna przeznaczony do budowy lub na opał. [przypis edytorski]

41. kuplet (muz.) — fragment wodewilu a. operetki. [przypis edytorski]

42. słać na spacer na Pola Elizejskie — tu: uśmiercić. [przypis edytorski]

43. driada (mit. gr.) — inaczej nimfa, uosobienie piękna przyrody. [przypis edytorski]

44. faun (mit. gr.) — bóstwo górskich lasów. [przypis edytorski]

45. Fidiasz (V w p.n.e.) — jeden z najsłynniejszych rzeźbiarzy greckich. [przypis edytorski]

46. Diana (mit. rzym.) — bogini lasów, przyrody, łowów. [przypis edytorski]

47. bachanalia — rzymskie świętu ku czci Bachusa (gr. Dionizos), boga wina. [przypis edytorski]

48. fraucymer (daw.) — ogół kobiet należących do dworu (np. królowej, księżnej); tu: żart. [przypis edytorski]

49. westalka — w starożytnym Rzymie kapłanka bogini domowego ogniska, Westy. [przypis edytorski]

50. te voilà! (fr.) — no i proszę; a widzisz? [przypis edytorski]

51. tu est folle (fr.) — jesteś szalona. [przypis edytorski]

52. malheureuse fille (fr.) — nieszczęsna dziewczyno. [przypis edytorski]

53. buduar — ozdobne pomieszczenie należące do pani domu. [przypis edytorski]

54. cher prince (fr.) — drogi książę. [przypis edytorski]

55. un peu de nerves (fr.) — trochę nerwów. [przypis edytorski]

56. Vous comprenez? (fr.) — rozumie pan? [przypis edytorski]

57. utrefiony — ułożony z wykwintem; ufryzowany. [przypis edytorski]

58. de dette chance (fr.) — ? [przypis edytorski]

59. elle est indisposée (fr.) — jest niedysponowana. [przypis edytorski]

60. janczary — instrument muzyczny w formie dzwonków, stosowany jako dodatek do uprzęży. [przypis edytorski]

61. lando — rodzaj otwartego powozu. [przypis edytorski]

62. szwajcar (daw.) — służący pełniący służbę u drzwi domu a. gmachu publicznego (np. hotelu); portier. [przypis edytorski]

63. stangret — osoba powożąca zaprzężonym w konie powozem lub bryczką. [przypis edytorski]

64. szansonistka (daw.) — piosenkarka kabaretowa. [przypis edytorski]

65. przeputać (pot.) — roztrwonić. [przypis edytorski]

66. casus (łac.) — przypadek. [przypis edytorski]

67. stronnie (daw.) — stronniczo. [przypis edytorski]

68. gamratka (daw.) — kobieta lekkich obyczajów. [przypis edytorski]

69. lama — tu: błyszczący materiał dekoracyjny. [przypis edytorski]

70. pro publico bono (łac.) — dla dobra publicznego. [przypis edytorski]

71. fornal — najemny robotnik rolny. [przypis edytorski]

72. karmazyn — tu: szlachcic. [przypis edytorski]

73. bona (daw.) — wychowawczyni małych dzieci w bogatych rodzinach. [przypis edytorski]

74. voyez vous? (fr.) — dosł.: widzi pan? [przypis edytorski]

75. tableau (z fr.) — wydarzenie stawiające jakąś osobę w śmiesznym położeniu. [przypis edytorski]

76. wilię (daw.) — wigilia; dzień poprzedzający inny, szczególnie ważny. [przypis edytorski]

77. błam — zszyte skóry zwierzęce, tworzące rodzaj pledu; tu przen.: płachta, płat. [przypis edytorski]

78. Rotszyldowie (z niem. Rotschild) — bogata rodzina pochodząca od niemieckich Żydów, tu: synonim bogacza. [przypis edytorski]

79. krezus — bogacz. [przypis edytorski]

80. Rudolf Habsburg Lotaryński (1858–1889) — arcyksiążę austriacki, następca tronu po ojcu, Franciszku Józefie. Zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, jedną z hipotez jest samobójstwo. [przypis edytorski]

81. Elżbieta Bawarska (1837–1898) — cesarzowa Austrii i królowa Węgier, żona cesarza Franciszka Józefa, znana jako Sisi. W 1898 r. zamordowana przez włoskiego anarchistę. [przypis edytorski]

82. szyldwach (daw.) — żołnierz stojący na warcie. [przypis edytorski]

83. narów — zły nawyk. [przypis edytorski]

84. stetryczeć — zgorzknieć. [przypis edytorski]

85. skuczaju (z ros. скучать) — tęsknię. [przypis edytorski]

86. zemla (z ros. земля) — ziemia. [przypis edytorski]

87. lisami i ćwitami (z ukr.) — lasami i kwiatami. [przypis edytorski]

88. ridnieńkij (z ukr.) — rodzinny (tu: zdrobn.) [przypis edytorski]

89. ne zabudu (z ukr., ros. забыть) — nie zapomnę. [przypis edytorski]

90. wspomynaty (ukr.) — wspominać. [przypis edytorski]

91. hde ne hlanesz (z ukr.) — gdzie nie spojrzysz. [przypis edytorski]

92. ciła usianaja (z ukr.) — cała zasiana. [przypis edytorski]

93. koły (z ukr.) — kiedy. [przypis edytorski]

94. wże (ukr.) — już. [przypis edytorski]

95. niebywały — tu w znaczeniu dosł.: jakiego (dotąd) nie było. [przypis edytorski]

96. nadeszłe — przym. odczasownikowy: to, które nadeszło. [przypis edytorski]

97. wodnik — w wierzeniach słowiańskich demon i władca wód śródlądowych. [przypis edytorski]

98. najady (mit. gr.) — nimfy wód śródlądowych. [przypis edytorski]

99. Ikaria — wyspa na Morzu Egejskim należąca do Grecji. [przypis edytorski]