Epilog
Lecz tragedia dziejowa nie zakończyła się ani pod Zbarażem, ani pod Zborowem, a nawet nie zakończył się tam jej akt pierwszy. W dwa lata później zerwała się znów cała Kozaczyzna do boju z Rzecząpospolitą. Wstał Chmielnicki silniejszy niż kiedykolwiek, a z nim szedł chan wszystkich ord — i ciż sami wodze, którzy już pod Zbarażem stawali: więc dziki Tuhaj-bej i Urum-murza, i Artim-Girej, i Nuradyn, i Gałga, i Amurat, i Subagazi. Słupy pożarów, jęki ludzkie szły przed nimi — tysiące wojowników pokrywały pola, napełniały lasy, pół miliona ust wydawało okrzyki wojenne — i zdawało się ludziom, że przyszedł ostatni kres na Rzeczpospolitą.
Lecz i Rzeczpospolita przebudziła się już z odrętwienia, zerwała z dawną polityką kanclerza, z układami, z paktowaniem. Już było wiadomo, że tylko miecz dłuższy spokój zapewnić może, więc gdy król ruszył przeciw nieprzyjacielskiej powodzi, szło z nim sto tysięcy wojska i szlachty prócz mrowia ciurów i czeladzi.
Nikogo nie brakło z osób wchodzących do niniejszego opowiadania. Był książę Jeremi Wiśniowieckiz całą swą dywizją, w której po staremu służyli Skrzetuski i Wołodyjowski z wolentarzem Zagłobą; byli obaj hetmani, Potocki i Kalinowski, czasu tego już z niewoli tatarskiej wykupieni. Był i pułkownik Stefan Czarniecki, późniejszy szwedzkiego króla Karola Gustawa pogromca, i pan Przyjemski, który wszystką armatą dowodził, i generał Ubald, i pan Arciszewski, i pan starosta krasnostawski, i brat jego starosta jaworowski, późniejszy król Jan III, i Ludwik Weyher wojewoda pomorski, i Jakub wojewoda malborski, i chorąży Koniecpolski, i książę Dominik Zasławski, i biskupi, i dygnitarze koronni, i senatorowie — cała Rzeczpospolita z naczelnym swym wodzem, królem.
Na polach Beresteczka spotkały się wreszcie owe krociowe zastępy i tam to stoczono jedną z największych bitew w dziejach świata, której odgłosem brzmiała cała ówczesna Europa.
Trwała ona trzy dni. Przez pierwsze dwa ważyły się losy — w trzecim przyszło do walnego boju, który przeważył zwycięstwo. Rozpoczął ów bój książę Jeremi. Dzień ów pierwszego spotkania był dniem tryumfu dla polityki straszliwego „Jaremy” — jemu więc pierwszemu przyszło na nieprzyjaciela uderzyć.
I widziano go na czele całego lewego skrzydła, jak bez zbroi, z gołą głową, gnał jak wicher po polu na olbrzymie zastępy złożone ze wszystkich konnych mołojców zaporoskich, ze wszystkich Tatarów krymskich, nohajskich, białogrodzkich, z Turków sylistryjskich i rumelskich, z Urumbałów, janczarów, Serbów, Wołochów, Perierów i innych dzikich wojowników zebranych od Uralu, Morza Kaspijskiego i błot Meockich aż do Dunaju.
I jak rzeka ginie z oczu w spienionych nurtach morskich, tak zginęły z oczu pułki książęce w tym morzu nieprzyjaciół. Chmura kurzawy wstała na równinie niby rozszalała trąba powietrzna i zakryła walczących...
Patrzyło na ten nadludzki bój całe wojsko — i król, a podkanclerzy Leszczyński wzniósł drzewo Krzyża Świętego i błogosławił nim ginących.
Tymczasem z drugiego boku zachodził wojsku królewskiemu cały tabor kozacki liczący dwieście tysięcy ludzi, najeżony armatami, ziejący ogniem, na kształt smoka wysuwającego powoli z lasów olbrzymie swe kłęby.
Lecz nim wysunął cały ich ogrom — z owej kurzawy, w której zginęły pułki Wiśniowieckiego, poczęli wypadać jeźdźcy, potem ich dziesiątki, potem setki, potem tysiące, potem dziesiątki tysięcy — i pędzić ku wzgórzom, na których stał chan, otoczony przez wyborowe swe gwardie.
Dzikie tłumy uciekały w szalonym popłochu i bezładzie — pułki polskie gnały za nimi.
Tysiące mołojców i Tatarów zasłały pobojowisko, a między nimi leżał, rozcięty koncerzem na dwoje, zakamieniały wróg Lachów, a wierny Kozaków sojusznik, dziki i mężny Tuhaj-bej.
Straszliwy książę tryumfował.
Lecz król spostrzegł okiem wodza tryumf książęcy i postanowił zgnieść ordy, nim tabor kozacki nadciągnie.
Ruszyły wszystkie wojska, huknęły wszystkie działa, roznosząc śmierć i zamieszanie; wnet brat chanowy, wspaniały Amurat, padł uderzony kulą w piersi. Zawrzasły boleśnie ordy. Przerażony i ranny z samego początku bitwy chan spojrzał na pole. Z dala, wśród dział i ognia, szedł pan Przyjemski i sam król z rajtarią, a z boków huczała ziemia pod ciężarem biegnącej do boju jazdy.
Wówczas zadrżał Islam-Girej — i nie dotrzymał pola, i pierzchnął, a za nim pierzchnęły bezładnie wszystkie ordy i Wołosza, i Urumbałowie, i konni mołojcy zaporoscy, i Turcy sylistryjscy, i poturczeńcy, jak chmura pierzcha przed wichrem.
Uciekających dopędził zrozpaczony Chmielnicki, chcąc błagać chana, aby do bitwy powrócił — lecz chan ryknął na jego widok z gniewu, wreszcie kazał go Tatarom uchwycić, przywiązać do konia i porwał ze sobą.
Teraz pozostał tylko tabor kozacki.
Dowódca taboru, pułkownik kropiweński Dziedziała, nie wiedział, co się stało z Chmielnickim, lecz widząc klęskę i haniebną ucieczkę wszystkich ord — wstrzymał pochód i cofnąwszy się z taborem, usadowił się w bagnistych widłach Pleszowy.
Tymczasem burza zerwała się na niebie i lunęły niezmierne potoki deszczu. „Bóg ziemię obmywał po sprawiedliwej bitwie”.
Dżdże trwały kilka dni i kilka dni odpoczywały królewskie wojska, zmęczone poprzednimi bitwami — przez ten czas tabor opasywał się wałami i zmienił się w olbrzymią ruchomą fortecę.
Z powrotem pogody rozpoczęło się oblężenie — najdziwniejsze, jakie kiedykolwiek w życiu widziano.
Sto tysięcy królewskiego wojska obiegło dwukroć stotysięczną armię Dziedziały.
Królowi brakło armat, żywności, amunicji — Dziedziała miał nieprzebrane zasoby prochów, wszelkich zapasów, a oprócz tego siedmdziesiąt cięższych i lżejszych armat.
Ale na czele królewskich wojsk stał król — Kozakom brakło Chmielnickiego.
Wojska królewskie były ożywione świeżym zwycięstwem — Kozacy zwątpili o sobie.
Minęło kilka dni — nadzieja powrotu Chmielnickiego i chana znikła.
Wówczas rozpoczęły się rokowania.
Przyszli do króla pułkownicy kozaccy i bili mu czołem, prosząc zmiłowania, obchodzili namioty senatorów, czepiali się sukien, przyrzekając choćby spod ziemi wydostać Chmielnickiego i oddać go królowi.
Serce Jana Kazimierza nie było obce litości — chciał puścić do domów czerń i wojsko, byle wydano mu wszystką starszyznę, którą postanowił zatrzymać aż do chwili wydania Chmielnickiego.
Lecz taki właśnie układ nie był po myśli starszyźnie, która za ogrom swych występków nie spodziewała się przebaczenia.
Więc w czasie układów trwały bitwy, rozpaczliwe wycieczki i codziennie lała się obficie krew polska i kozacka.
Mołojcy w dzień walczyli z odwagą i zaciekłością rozpaczy, lecz nocą chmary ich całe wieszały się pod obozem królewskim, wyjąc ponuro o miłosierdzie.
Dziedziała skłaniał się do układów i sam chciał ponieść w ofierze głowę swą królowi, byle wykupić wojsko i lud.
Jednakże rozruchy powstały w kozackim obozie. Jedni chcieli się poddawać, inni bronić do śmierci, wszyscy zaś przemyśliwali, jak by się wymknąć z taboru.
Ale najodważniejszym wydawało się to niepodobieństwem.
Tabor otoczony był widłami rzeki i olbrzymimi bagnami. Bronić się w nim można było całe lata, ale do odwrotu jedna tylko droga stała otworem — przez wojska królewskie.
O tej drodze nikt nie myślał w taborze.
Układy przerywane bitwami wlokły się leniwo; rozruchy w tłumach kozackich stawały się coraz częstsze. W jednym z takich rozruchów zrzucono z dowództwa Dziedziałę i obrano nowego wodza.
Nazwisko jego wlało nową odwagę w upadłe dusze kozacze — i odbiwszy się gromkim echem w obozie królewskim, rozbudziło w kilku sercach rycerskich zatarte wspomnienia przebytych bólów i nieszczęść.
Nowy wódz zwał się Bohun.
Już poprzednio wysokie on zajmował stanowisko między kozactwem w radzie i boju. Głos powszechny ukazywał na niego jako na następcę Chmielnickiego, którego w nienawiści do Lachów jeszcze przewyższał.
Bohun pierwszy z kozackich pułkowników stanął wraz z Tatarami pod Beresteczkiem na czele pięćdziesięciu tysięcy ludzi. Brał udział w trzechdniowej bitwie jeźdźców — i pogromiony wraz z chanem i ordami przez Jeremiego, zdołał wyprowadzić z pogromu większą część swych sił i znaleźć schronienie w taborze. Teraz po Dziedziale partia nieprzejednanych oddała mu naczelne dowództwo, ufając, że on jeden potrafi uratować tabor i wojsko.
I istotnie młody wódz ani chciał słyszeć o układach — pragnął bitwy i krwi przelewu, choćby i w tej krwi sam miał utonąć.
Lecz wkrótce przekonał się, że z tymi zastępami nie można było już myśleć o przejściu zbrojną ręką po trupach królewskiego wojska — więc chwycił się innego sposobu.
Historia zachowała pamięć tych bezprzykładnych usiłowań, które współczesnym wydawały się godnymi olbrzyma, które mogły były ocalić wojsko i czerń.
Bohun postanowił przejść przez bezdenne bagna Pleszowej, a raczej zbudować przez te bagna taki most, by po nim mogli przejść wszyscy oblężeni.
Więc lasy całe poczęły padać pod siekierami Kozaków i tonąć w błotach; rzucano w nie wozy, namioty, kożuchy, świty — i most przedłużał się z dniem każdym.
Zdawało się, że dla tego wodza nie masz nic niepodobnego.
Król zwłóczył szturm, nie chcąc przelewu krwi, lecz, widząc te olbrzymie roboty, poznał, iż nie ma innej rady i kazał otrąbić w wojsku, by się na wieczór gotowano do ostatecznej rozprawy.
Nikt nie wiedział o tym zamiarze w taborze kozackim — most przedłużał się jeszcze całą noc poprzednią; rankiem zaś Bohun wyjechał na czele starszyzny obejrzeć roboty.
Było to w poniedziałek, siódmego lipca 1651 roku. Ranek dnia tego wstał blady, jakby przerażony, zorze na wschodzie były krwawe, słońce wzeszło rude, chorobliwe, krwawy jakiś odblask oświecał wody i lasy.
Z obozu polskiego wyganiano konie na paszę; tabor kozacki szumiał głosami rozbudzonych ludzi. Porozpalano ogniska i gotowano strawę poranną. Wszyscy widzieli odjazd Bohuna, jego orszaku i idącej za nim jazdy, z pomocą której wódz chciał spędzić wojewodę bracławskiego zajmującego tyły taboru i psującego z armat roboty kozackie.
Czerń patrzyła na odjazd spokojnie, a nawet z otuchą w sercu. Tysiące oczu odprowadzało młodego wojownika i tysiące ust mówiło za nim:
— Boże cię błogosław, sokole!
Wódz, orszak i jazda, oddalając się z wolna od taboru, doszli do brzegu lasu, mignęli jeszcze raz w porannym słońcu i poczęli się zasuwać za chaszcze.
Wtem jakiś straszny, przeraźliwy głos zakrzyknął, a raczej zawył przy bramie taboru:
— Lude, spasajtes!351
— Starszyzna ucieka! — krzyknęło naraz kilkanaście głosów.
— Starszyzna ucieka! — powtórzyły setki i tysiące ludzi. Szmer poszedł przez tłumy, jak kiedy wicher uderzy w bór; i naraz krzyk okropny, nieludzki, wyrwał się z dwukroć stotysięcznej gardzieli:
— Spasajtes! Spasajtes! Lachy! Starszyzna ucieka!
Masy ludzkie wezbrały naraz na kształt rozszalałego potoku. Zdeptano ogniska, poprzewracano wozy, namioty, rozerwano ostrokoły; ściskano się, duszono. Straszliwa panika poraziła obłędem wszystkie umysły. Góry ciał zatamowały wnet drogę — więc deptano po trupach wśród ryku, zgiełku, wrzasku, jęków. Tłumy wylały się z majdanu, wpadały na pomost, spychały się w bagna, tonący chwytali się w konwulsyjne uściski i wyjąc do nieba o miłosierdzie, zapadali się w chłodne, ruchome błota. Na pomoście wszczęła się bitwa i rzeź o miejsca. Wody Pleszowej zapełniły się i zatkały ciałami. Nemezis dziejowa spłacała straszliwie za Piławce Beresteczkiem.
Wrzaski okropne doszły do uszu młodego wodza i wnet zrozumiał, co się stało. Lecz na próżno zawrócił w tej chwili do taboru, na próżno leciał naprzeciw tłumom ze wzniesionymi do nieba rękami. Głos jego zginął w ryku tysiąców — straszliwa rzeka uciekających porwała go wraz z koniem, orszakiem i całą jazdą i niosła na zatracenie.
Wojska koronne zdumiały się na widok tego ruchu, który zrazu wielu za jakiś atak rozpaczliwy poczytało — lecz oczom trudno było nie wierzyć.
W kilka chwil później, gdy zdziwienie przeszło, wszystkie chorągwie, nie czekając nawet rozkazów, ruszyły na nieprzyjaciela, a w przedzie szła jak wicher chorągiew dragońska, na której czele leciał mały pułkownik z szablą nad głową.
I nastał dzień gniewu, klęski i sądu... Kto nie był zduszon lub się nie utopił, szedł pod miecz. Spłynęły krwią rzeki tak, że nie rozpoznałeś, czy krew, czy woda w nich płynie. Obłąkane tłumy jeszcze bezładniej zaczęły się dusić i spychać w wodę, i topić... Mord napełnił te okropne lasy i zapanował w nich tym straszliwiej, że potężne watahy poczęły się bronić z wściekłością. Toczyły się bitwy na błotach, w kniejach, na polu. Wojewoda bracławski przeciął odwrót uciekającym. Próżno król rozkazywał powstrzymywać żołnierzy. Litość zgasła i rzeź trwała aż do nocy, rzeź taka, jakiej najstarsi nie pamiętali wojownicy i na której wspomnienie włosy stawały im później na głowach.
Gdy wreszcie ciemności okryły ziemię, sami zwycięzcy byli przerażeni swym dziełem. Nie śpiewano Te Deum i nie łzy radości, lecz łzy żalu i smutku płynęły z dostojnych oczu królewskich.
Tak rozegrał się akt pierwszy dramatu, którego autorem był Chmielnicki.
Lecz Bohun nie złożył wraz z innymi głowy w tym dniu straszliwym. Jedni mówili, że spostrzegłszy klęskę, pierwszy ratował się ucieczką; inni, że ocalił go pewien rycerz znajomy. Prawdy nikt nie mógł dociec.
To tylko pewne, że w następnych wojnach częstokroć wypływało jego nazwisko między nazwiskami najsłynniejszych wodzów kozackich. Postrzał z jakiejś mściwej ręki dosięgnął go w kilka lat później, lecz i wówczas nie przyszedł na niego kres ostatni. Po śmierci księcia Wiśniowieckiego, który z trudów wojennych umarł, gdy państwo łubniańskie odpadło od ciała Rzeczypospolitej, Bohun zawładnął większą częścią jego obszarów. Mówiono, że w końcu i Chmielnickiego nie chciał nad sobą uznawać. Sam Chmielnicki, złamany, przeklinany przez własny lud, szukał protekcji postronnych, dumny zaś Bohun odrzucał wszelką opiekę i gotów był szablą swobody swej kozaczej bronić.
Mówiono także, że uśmiech nie postał nigdy na ustach tego szczególnego człowieka. Żył nie w Łubniach, ale w wiosce, którą z popiołów odbudował i która zwała się Rozłogi. Tam też podobno umarł.
Wojny domowe przeżyły go i ciągnęły się jeszcze długo. Przyszła potem zaraza i Szwedzi. Tatarzy stale prawie gościli na Ukrainie, zagarniając tłumy ludu w niewolę. Opustoszała Rzeczpospolita, opustoszała Ukraina. Wilcy wyli na zgliszczach dawnych miast i kwitnące niegdyś kraje były jakby wielki grobowiec. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”.
Przypisy:
1. Don — rzeka w płd. Rosji. [przypis edytorski]
2. Jampol (w obwodzie winnickim) — miasto w płd.-zach. części Ukrainy, położone w jarze na brzegu Dniestru. [przypis edytorski]
3. Taj hodi! (ukr.) — I dosyć! [przypis edytorski]
4. sobaczy (z ukr.) — psi. [przypis edytorski]
5. koły serdcie bołyt (z ukr.) — kiedy serce boli. [przypis edytorski]
6. Spyt? (z ukr.) — Śpi? [przypis edytorski]
7. sładko jak detyna (z ukr.) — słodko jak dziecko. [przypis edytorski]
8. szczoby wy jej nie rozbudyły. Misiac jej prosto w łyczko zahladaje, serdeńku mojemu (z ukr.) — żebyście jej nie obudzili. Księżyc jej prosto w twarzyczkę zagląda, kochanej mojej. [przypis edytorski]
9. Tycho śwityt, ne rozbudyt (z ukr.) — Cicho świeci, nie obudzi. [przypis edytorski]
10. Raszków — miasteczko nad Dniestrem. [przypis edytorski]
11. wid’ma (ukr.) — wiedźma. [przypis edytorski]
12. i did’ka ne boitsia (z ukr.) — nawet diabła się nie boi. [przypis edytorski]
13. Hulajpole — miasto w płd.-wsch. części Ukrainy; w czasach kozackich stały w nim wieże obserwacyjne, dzięki którym można było przewidzieć nadchodzące ataki Tatarów z Krymu. [przypis edytorski]
14. baczu (ukr.) — widzę. [przypis edytorski]
15. reimentarować (daw.) — przewodzić. [przypis edytorski]
16. zołotaja Laszka (z daw. ukr.) — złota (piękna) Polka. [przypis edytorski]
17. Ubij, każe, ne huby, każe, neszczastływoj (ukr.) — Zabij, mówi, nie gub, mówi, nieszczęśliwej. [przypis edytorski]
18. krynica — źródło. [przypis edytorski]
19. worożycha (ukr.) — wróżka. [przypis edytorski]
20. Myłeńka moja, zazula moja! (ukr.) — Mileńka moja, kukułeczka moja! [przypis edytorski]
21. opona (daw.) — ozdobna tkanina, zasłona. [przypis edytorski]
22. tok — klepisko, podłoga z ubitej gliny. [przypis edytorski]
23. pułap — drewniany sufit, strop. [przypis edytorski]
24. Oj, cei lubosti... Po wik ne zabudu (z ukr.) — Oj, ta miłość Gorsza od słabości! Słabość przetrzymam, Wyzdrowieję, A wiernej miłości Na wieki nie zapomnę. [przypis edytorski]
25. braty (ukr.) — bracia. [przypis edytorski]
26. cheruwym bożyj (ukr.: cherubin boży) — anioł. [przypis edytorski]
27. hołubka (ukr.) — gołąbeczka. [przypis edytorski]
28. buńczuczny — dumny, zuchwały. [przypis edytorski]
29. kinąć (z ukr.) — rzucić. [przypis edytorski]
30. Wże po nej! (z ukr.) — Już po niej! [przypis edytorski]
31. duszu moju, świtło moje (z ukr.) — duszę moją, światło moje. [przypis edytorski]
32. Szczo ty, zduriw? (z ukr.) — Co ty, zgłupiałeś? [przypis edytorski]
33. terem (z ros. tierem: poddasze) — część budynku mieszkalnego przeznaczona wyłącznie dla kobiet; tu: elegancki pokoik damy. [przypis edytorski]
34. prostyła (ukr.) — przebaczyła. [przypis edytorski]
35. newdiaczna (z ukr.) — niewdzięczna. [przypis edytorski]
36. Ne choczu, ne mohu, ne smiju! (z ukr.) — Nie chcę, nie mogę, nie śmiem! [przypis edytorski]
37. stawidło — ruchome zamknięcie zapory spiętrzającej wodę w rzece, służące do regulacji przepływu wody. [przypis edytorski]
38. kołyby buw Lach, to by buw oreł (z ukr.) — gdyby był Polak, to by był orzeł. [przypis edytorski]
39. żinku (ukr.) — żonę. [przypis edytorski]
40. Jaże ne hirszy (z ukr.) — Przecież nie jestem gorszy. [przypis edytorski]
41. niesporo (daw.) — niełatwo, trudno. [przypis edytorski]
42. ne mohu (z daw. ukr.) — nie mogę. [przypis edytorski]
43. Bude sława... Do kińca wika (z ukr.) — Będzie sława sławna Między Kozakami, Między przyjaciółmi, Na długie lata, Do końca wieków. [przypis edytorski]
44. sprawić (daw.) — przygotować do zarżnięcia. [przypis edytorski]
45. maciora (starop.) — matka. [przypis edytorski]
46. zjałowieć — stać się bezpłodnym. [przypis edytorski]
47. permisja (z łac.) — przyzwolenie. [przypis edytorski]
48. Jarmolińce — miasteczko w zach. Ukrainie. [przypis edytorski]
49. kostera (daw.) — ryzykant, hazardzista, szuler, awanturnik. [przypis edytorski]
50. krotofila a. krotochwila (starop.) — dowcip. [przypis edytorski]
51. sensat (daw.) — człowiek przesadnie poważny. [przypis edytorski]
52. acan (daw.) — pot. skrót. od: waszmość pan. [przypis edytorski]
53. gamratka (daw.) — kobieta lekkich obyczajów. [przypis edytorski]
54. moderacja (z łac.) — powściągliwość. [przypis edytorski]
55. de facto (łac.) — faktycznie. [przypis edytorski]
56. periculosa (łac.) — niebezpieczna. [przypis edytorski]
57. cechować — znaczyć skórę zwierzęcia rozżarzonym żelazem. [przypis edytorski]
58. bandolet — lekka strzelba z krótką lufą. [przypis edytorski]
59. exemplum (łac.) — na przykład. [przypis edytorski]
60. dysymilować (z łac.) — ukrywać. [przypis edytorski]
61. negligenter (łac.) — niedbale. [przypis edytorski]
62. g’rzeczy (starop.) — do rzeczy, na temat. [przypis edytorski]
63. kosa — tu: warkocz. [przypis edytorski]
64. Kamieniec Podolski — miasto w płd.-zach. części Ukrainy; twierdza nad Smotryczem. [przypis edytorski]
65. Bracław — miasteczko w centralnej Ukrainie, nad rzeką Boh; kiedyś w granicach Korony Królestwa Polskiego. [przypis edytorski]
66. hołowu spasajete (ukr.) — własną głowę ratujecie. [przypis edytorski]
67. na spasenie Lacham (z ukr.) — na ratunek Polakom. [przypis edytorski]
68. sajeta (daw.) — cienka, kosztowna tkanina. [przypis edytorski]
69. Na sławu! Na szczastie! (ukr.) — Na sławę! Na szczęście! [przypis edytorski]
70. Kupin — wieś w centralnej Ukrainie. [przypis edytorski]
71. Satanów — miasteczko w centralnej Ukrainie. [przypis edytorski]
72. bezoar — kamień jelitowy, kulisty twór powstały w żołądku zwierzęcym z niestrawionych resztek pokarmu i sierści, uważany w średniowieczu za mający właściwości lecznicze i magiczne. [przypis edytorski]
73. peregrynacja (z łac.) — pielgrzymka. [przypis edytorski]
74. Płoskirów (dziś: Chmielnicki) — miasto w zach. części Ukrainy, nad rzeką Boh. [przypis edytorski]
75. bąk — owad, duża mucha. [przypis edytorski]
76. peritus (łac.) — doświadczony. [przypis edytorski]
77. dufać (daw.) — ufać, pokładać nadzieję. [przypis edytorski]
78. chwost (starop., ukr.) — ogon. [przypis edytorski]
79. korowaj (z daw. ukr.) — ciasto weselne wypiekane tradycyjnie na Ukrainie. [przypis edytorski]
80. Kołyb jeho trastia mordowała! (z ukr.) — Żeby go cholera wzięła! [przypis edytorski]
81. Skoro, chłopci, skoro! Diakujem, pane (z ukr.) — Szybko, chłopcy, szybko! Dziękujemy, panie. [przypis edytorski]
82. Pomyłujte, pane! (ukr.) — Zmiłujcie się, panie! [przypis edytorski]
83. Zołotyj Lach! Czerwinci daje, zła ne robyt, dobry pan! Na sławu, na szczastie (z ukr.) — Złoty Polak! Czerwońce daje, zła nie robi, dobry pan! Na sławę, na szczęście! [przypis edytorski]
84. bondar (ukr.) — bednarz. [przypis edytorski]
85. A szczo? Ne kazały! (ukr.) — A co? Nie mówiłyśmy! [przypis edytorski]
86. dystyngwować (z łac.) — wyróżniać. [przypis edytorski]
87. in universo (łac.) — na całym świecie. [przypis edytorski]
88. karbunkuł (daw.) — kamień szlachetny, rubin lub granat. [przypis edytorski]
89. napiętek — tylna część buta osłaniająca piętę. [przypis edytorski]
90. dowcip (daw.) — rozum. [przypis edytorski]
91. obrok — karma końska. [przypis edytorski]
92. braty ridnyje (ukr.) — bracia kochani. [przypis edytorski]
93. prospectus (łac.) — widok. [przypis edytorski]
94. przetak — duże sito. [przypis edytorski]
95. znaje (ukr.) — wie. [przypis edytorski]
96. splantować — spłaszczyć; tu: przegadać. [przypis edytorski]
97. Perekop — twierdza tatarska, strzegąca wejścia na Półwysep Krymski. [przypis edytorski]
98. drużka (z ukr.) — towarzyszka. [przypis edytorski]
99. magna pars fui (łac.) — brałem wielki udział. [przypis edytorski]
100. liszka — lis. [przypis edytorski]
101. de publicis (łac.) — o sprawach publicznych. [przypis edytorski]
102. boćwina a. botwina — młode liście i łodygi buraczane. [przypis edytorski]
103. frukta (łac. fructa) — owoce. [przypis edytorski]
104. contentus (łac.) — zadowolony. [przypis edytorski]
105. obrok — pasza końska. [przypis edytorski]
106. Kuźmin — wieś w rejonie Kamionka, nad Dniestrem, na historycznym Podolu; w czasach I Rzeczypospolitej należała do województwa bracławskiego. [przypis edytorski]
107. kupy swawolne — oddziały, które odłączyły się od swojej armii. [przypis edytorski]
108. dać drała — uciec. [przypis edytorski]
109. konkordia (z łac.) — zgoda. [przypis edytorski]
110. Piławce — wieś w centralnej części Ukrainy, miejsce przegranej bitwy wojsk polskich w starciu z Kozakami i Tatarami (1648). [przypis edytorski]
111. Pyrrus (319–272 p.n.e.) — król Epiru, wybitny taktyk wojenny, toczył wojnę przeciw Rzymianom w płd. Italii; jedną ze zwycięskich bitew okupił ogromnymi stratami, stąd wyrażenie: „pyrrusowe zwycięstwo”. [przypis edytorski]
112. ćma (daw.) — chmara. [przypis edytorski]
113. salutem Reipublicae (łac.) — bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. [przypis edytorski]
114. przefrymarczyć (daw.) — roztrwonić. [przypis edytorski]
115. totaliter (łac.) — całkowicie. [przypis edytorski]
116. banderia — tu: chorągiew. [przypis edytorski]
117. sam (starop.) — tutaj. [przypis edytorski]
118. kaput (łac. caput: głowa) — klęska ostateczna, koniec. [przypis edytorski]
119. halebardnik — dziś popr.: halabardnik; żołnierz uzbrojony w halabardę: broń kłującą na długim drzewcu. [przypis edytorski]
120. autorament — sposób wcielania żołnierzy do wojska w czasach I RP, stanowiących najważniejszą część armii; ewentualne braki w autoramencie uzupełniano żołnierzami z pospolitego ruszenia. [przypis edytorski]
121. publicum (łac.) — zgromadzeni, ogół. [przypis edytorski]
122. Cymbrowie — staroż. lud barbarzyński znad Morza Północnego, walczący z Rzymianami pod koniec II w. p.n.e.; w 101 p.n.e. unicestwieni w bitwie pod Vercellae. [przypis edytorski]
123. Teutoni — lud germański (a. celtycki) zamieszkujący Płw. Jutlandzki; razem z Cymbrami pod koniec II w. p.n.e. powędrowali na południe i zaatakowali państwo rzymskie. [przypis edytorski]
124. Pereat! (łac.) — Niech przepadnie! [przypis edytorski]
125. szacunek — tu: oszacowanie wydatków. [przypis edytorski]
126. Tamerlan a. Timur Chromy (1336–1405) — wódz mongolskiego plemienia Barłasów, założyciel dynastii Timurydów, panował w latach 1370–1405, był zdobywcą większości Azji Środkowej, Iranu, Iraku i Zakaukazia. [przypis edytorski]
127. vir (łac.) — mężczyzna; bohater; od tego wyrazu pochodzi też łac. słowo virtus: odwaga, męstwo. [przypis edytorski]
128. incomparabilis (łac.) — niezrównany. [przypis edytorski]
129. fryga — wirująca zabawka dziecięca, podobna do bąka. [przypis edytorski]
130. krotofilnie (daw.) — żartobliwie. [przypis edytorski]
131. kawalkata (z wł. cavalcata, z fr. cavalcade) — dziś: kawalkada. [przypis edytorski]
132. karabon — bryka, powóz przygotowany do dalekiej podróży. [przypis edytorski]
133. legawiec — typ psa myśliwskiego wykorzystywanego do wystawiania zwierzyny na polowaniu. [przypis edytorski]
134. luzak — żołnierz opiekujący się koniem oficerskim. [przypis edytorski]
135. płeć (daw.) — cera, skóra. [przypis edytorski]
136. hetka (daw.) — podłużny guzik, w parze z pętelką. [przypis edytorski]
137. obuszek — siekiera osadzona na długim drzewcu, wykorzystywana jako broń. [przypis edytorski]
138. przeciem jest towarzysz i to nie lekkiego, ale poważnego znaku pana wojewody — towarzysz spod poważnego znaku nie mógł iść pod komendę nawet generała wojsk cudzoziemskiego autoramentu; przeciwnie nawet: często generał bywał oddawany pod komendę towarzysza; aby tego uniknąć, generałowie i oficerowie regimentów cudzoziemskich starali się być jednocześnie towarzyszami w polskich. Takim towarzyszem był i pan Wołodyjowski. [przypis autorski]
139. interrex (łac.) — osoba zastępująca króla w okresie bezkrólewia, regent. [przypis edytorski]
140. kaptur a. sąd kapturowy — nadzwyczajny sąd w dawnej Rzeczypospolitej powoływany w czasie bezkrólewia, gdy zawieszały swą działalność sądy zwykłe, wydające wyroki w imieniu władcy. [przypis edytorski]
141. infima minorum (łac.) — najniższa (pierwsza) klasa w dawnych szkołach w Polsce. [przypis edytorski]
142. adjectivum cum substantivo (łac.) — przymiotnik z rzeczownikiem. [przypis edytorski]
143. stultus (łac.) — głupi. [przypis edytorski]
144. stulta (łac.) — głupia. [przypis edytorski]
145. stultum (łac.) — głupie. [przypis edytorski]
146. imbier — dziś: imbir. [przypis edytorski]
147. egzakcja (z łac. exactio: pobór, nadzór) — przymusowe ściąganie podatku na wojsko. [przypis edytorski]
148. in liberis suffragiis (łac. suffragium: tabliczka do głosowania) — w wolnych wyborach. [przypis edytorski]
149. propter securitatem loci — ze względu na bezpieczeństwo miejsca. [przypis edytorski]
150. nemine excepto (łac.: nikogo nie wyłączając) — tu: rozkaz pozostania w szeregach. [przypis edytorski]
151. pierzyna, dziecina i łacina — lekceważące określenie trzech regimentarzy: przesadnie dbającego o swoje wygody Władysława Dominika Zasławskiego-Ostrogskiego, młodego i niedoświadczonego Aleksandra Koniecpolskiego oraz wysoko wykształconego Mikołaja Ostroroga. [przypis edytorski]
152. kord (daw.) — krótki miecz. [przypis edytorski]
153. rębajło (daw.) — człowiek dobrze walczący białą bronią. [przypis edytorski]
154. Marek Porcjusz Katon (234–149 p.n.e.) — polityk i mówca rzymski, zaciekły wróg Kartaginy. [przypis edytorski]
155. Babice, Lipków, Zaborów — podwarszawskie wsie. [przypis edytorski]
156. w samodziesięć (daw.) — w dziesięć osób. [przypis edytorski]
157. płazować — uderzać kogoś płaską stroną szabli. [przypis edytorski]
158. parol (łac.: słowo) — słowo honoru. [przypis edytorski]
159. ruszyć cyngiel — pociągnąć za spust. [przypis edytorski]
160. kondycja (z łac.) — warunek. [przypis edytorski]
161. schować dudy w miech — zrezygnować z jakichś działań. [przypis edytorski]
162. Volenti non fit iniuria (łac.) — chcącemu nie dzieje się krzywda. [przypis edytorski]
163. quasi (łac.) — niby. [przypis edytorski]
164. basarunek — odszkodowanie. [przypis edytorski]
165. intrata (z łac.) — korzyść, zysk. [przypis edytorski]
166. Jafet — postać biblijna z Księgi Rodzaju, jeden z synów Noego; trzej synowie Noego: Sem, Cham i Jafet, dali początek trzem grupom ludów, zamieszkujących trzy części świata i składających się na całą ludzkość; w XVII w. często prezentowany był pogląd, że szlachta to potomkowie Jafeta, a chłopi pochodzą od Chama. [przypis edytorski]
167. dyferencja (z łac.) — tu: różnica. [przypis edytorski]
168. prowent (z łac.) — dochód. [przypis edytorski]
169. exules (łac.) — uchodźcy. [przypis edytorski]
170. zdebilitować (z łac. debilitatio: osłabienie, ułomność) — osłabić. [przypis edytorski]
171. przywieść na hak — złapać, schwytać. [przypis edytorski]
172. hebes (łac.) — tępy, głupi. [przypis edytorski]
173. boćwina a. botwina — młode liście i łodygi buraczane; tu: obraźliwe określenie mieszkańców Litwy. [przypis edytorski]
174. obscurus (łac.) — ciemny. [przypis edytorski]
175. jurgieltnik (z niem. Jahrgeld: coroczna wypłata) — najemnik, ktoś na czyimś żołdzie; zwykle: sprzedawczyk, oficer lub urzędnik opłacany przez obce państwo, korumpowany przez kogoś innego stałą pensją. [przypis edytorski]
176. zalterować się (z łac.) — zmienić nastrój, zdenerwować się. [przypis edytorski]
177. bramować (daw.) — otaczać. [przypis edytorski]
178. Nebaba, Martyn (zm. 1651) — ataman kozacki, pułkownik czernihowski, jeden z przywódców powstania Chmielnickiego. [przypis edytorski]
179. Nemezis (mit. gr.) — bogini zemsty, przeznaczenia i sprawiedliwości. [przypis edytorski]
180. juszka (daw.) — polewka, sos. [przypis edytorski]
181. suponować (z łac.) — przypuszczać. [przypis edytorski]
182. glejt (z niem. Geleit: konwój) — list żelazny, dokument wystawiany przez władzę, zapewniający swobodę poruszania się po podlegającym jej terenie. [przypis edytorski]
183. Mohylów (dziś ukr.: Mohyliw-Podilskij) — miasto nad Dniestrem. [przypis edytorski]
184. wotywa — msza odprawiana w szczególnej intencji, z jakiejś szczególnej okazji. [przypis edytorski]
185. pacyfikator — tu: zwolennik ugody. [przypis edytorski]
186. hołowu Kisielowu (z ukr.) — głowę Kisiela. [przypis edytorski]
187. klimkiem rzucać — zmyślać, oszukiwać. [przypis edytorski]
188. quantum mutatus ab illo (łac.) — niepodobny do tego, jakim był kiedyś. [przypis edytorski]
189. korol do mene prisław (z ukr.) — król do mnie przysłał. [przypis edytorski]
190. Ne budu howoryty na morozi (z ukr.) — nie będę rozmawiał na mrozie. [przypis edytorski]
191. Naj korol bude w Warszawi (z ukr.) — niech król będzie w Warszawie. [przypis edytorski]
192. tamquam Moisem, servatorem, salvatorem, liberatorem populi de servitute lechica et bono omine (łac.) — jak Mojżesza, opiekuna, wybawcę, wyzwoliciela ludu z niewoli polskiej i dobry znak. [przypis edytorski]
193. illustrissimus princeps (łac.) — najjaśniejszy książę. [przypis edytorski]
194. Mojżesz — prorok biblijny, przywódca Izraelitów w okresie wyjścia z Egiptu i wędrówki do Ziemi Obiecanej. [przypis edytorski]
195. Oj, szczob toho Chmila perwsza kula ne mynuła! (z ukr.) — Oj, żeby tego Chmiela pierwsza kula nie minęła! [przypis edytorski]
196. bohato (z ukr. bahato) — dużo. [przypis edytorski]
197. potaż (z hol. pot: garnek; asch: popiół) — popiół drzewny, używany w różnych gospodarczych czynnościach. [przypis edytorski]
198. rozhowor (z ukr.) — rozmowa. [przypis edytorski]
199. kopieniak (daw.) — płaszcz, okrycie. [przypis edytorski]
200. szampierz a. sąpierz — współzawodnik. [przypis edytorski]
201. duk (z łac. dux) — książę, wódz. [przypis edytorski]
202. Lucyper a. Lucyfer — diabeł, jeden z upadłych aniołów. [przypis edytorski]
203. piław a. pilaw — potrawa z gotowanego ryżu z mięsem, ostro przyprawiona. [przypis edytorski]
204. horyłka (z ukr.) — wódka. [przypis edytorski]
205. antypast (daw.) — przystawka. [przypis edytorski]
206. Ja jeho znaju (z ukr.) — Znam go. [przypis edytorski]
207. boimo (ukr.) — boimy. [przypis edytorski]
208. ad mitiorem et saniorem mentem (łac.) — do spokoju i zdrowego rozsądku. [przypis edytorski]
209. Mowczy, pope! Ne twoje diło brechniu meni zadawaty! Chody no na dwir, nauczu ja tebe pułkownikiw zaporoskich szanowaty! (z ukr.) — Milcz, popie! To nie twoje zadanie zarzucać mi kłamstwo! Chodź na dwór, nauczę cię szanować pułkowników zaporoskich! [przypis edytorski]
210. zhreszy (z ukr.) — zgrzeszy. [przypis edytorski]
211. urezać (z ukr.) — uciąć. [przypis edytorski]
212. nie zderżą (z ukr.) — nie dadzą rady. [przypis edytorski]
213. Sedyte i mowczyte (z ukr.) — siedźcie i milczcie. [przypis edytorski]
214. My Lachiw choczemo rizaty, a ty nasz czołowik! (z ukr.) — My chcemy zabijać Polaków, a ty nasz człowiek! [przypis edytorski]
215. zarizaw (ukr.) — zarżnąłem. [przypis edytorski]
216. mea culpa (łac.) — moja wina. [przypis edytorski]
217. efferatam bestiam (łac.) — dzika bestia. [przypis edytorski]
218. o czasiech — dziś popr.: o czasach. [przypis edytorski]
219. pax vobiscum (łac.) — pokój z tobą. [przypis edytorski]
220. surdo tyranno fabula dicta (łac.) — historia opowiadana głuchemu tyranowi. [przypis edytorski]
221. Meni korol pysaw (ukr.) — król mi pisał. [przypis edytorski]
222. czata (daw.) — straż. [przypis edytorski]
223. łyczek (daw., pogard.) — mieszczuch. [przypis edytorski]
224. ja joho lublu, ja ne dla hroszi tutki priszow (z ukr.) — kocham go, nie dla pieniędzy tu przyszedłem. [przypis edytorski]
225. bahaćko Lachiw (z daw. ukr.) — dużo Polaków. [przypis edytorski]
226. Bahato utikło, bahato zabyły (z ukr.) — dużo uciekło, dużo zabili. [przypis edytorski]
227. hroszy (z ukr.) — pieniądze. [przypis edytorski]
228. polubił jak detynu ridnuju (z ukr.) — pokochałem jak rodzone dziecko. [przypis edytorski]
229. Ja pyśmo widdaw (z ukr.) — oddałem pismo. [przypis edytorski]
230. epithalamium (łac.) — ślubna piosenka lub wiersz. [przypis edytorski]
231. Apollin (mit. gr.) — bóg sztuki i piękna. [przypis edytorski]
232. Mars (mit. rzym.) — bóg wojny. [przypis edytorski]
233. armować (z łac.) — zbroić się. [przypis edytorski]
234. Bude taka wijna, jakoi ne buwało (ukr.) — Będzie taka wojna, jakiej jeszcze nie było. [przypis edytorski]
235. na hawrani — na granicy. [przypis edytorski]
236. Sprawedływe każete, pane. Ne cii teper lude, szczo buwały (z ukr.) — Sprawiedliwie mówicie, panie. Nie tacy teraz ludzie, jak kiedyś. [przypis edytorski]
237. Ałe szczoby cij łycar Bohuna ubyw (z ukr.) — Ale żeby ten rycerz zabił Bohuna. [przypis edytorski]
238. kilkodniowy — dziś popr.: kilkudniowy. [przypis edytorski]
239. armisticium (łac.) — zawieszenie broni. [przypis edytorski]
240. śledziennik (daw.) — człowiek ciągle niezadowolony ze wszystkiego, wmawiający sobie choroby. [przypis edytorski]
241. śluzy — tu: łzy. [przypis edytorski]
242. co się zowie — w całym tego słowa znaczeniu. [przypis edytorski]
243. świta (daw.) — wierzchnia odzież chłopska, siermięga, kapota. [przypis edytorski]
244. armistycjum (z łac.) — zawieszenie broni. [przypis edytorski]
245. animalia (łac.) — zwierzęta. [przypis edytorski]
246. zbisurmanić się (daw., pogard.) — stać się muzułmaninem. [przypis edytorski]
247. Belial (mit.) — jeden z upadłych aniołów, szatan. [przypis edytorski]
248. Synopa — miasto portowe w Turcji, ok. 650 km na wschód od Stambułu. [przypis edytorski]
249. hołubić (z ukr.) — otaczać opieką. [przypis edytorski]
250. I hroszi mało nam daw ataman, bo sam ne maw (z ukr.) — i pieniędzy mało nam dał ataman, bo sam nie miał. [przypis edytorski]
251. hody (ukr.) — chodź. [przypis edytorski]
252. Laszka biłoruczka (z ukr., pogard.) — Polka arystokratka. [przypis edytorski]
253. sklep niebieski (daw.) — sklepienie niebieskie; firmament. [przypis edytorski]
254. spostponować (daw.) — obrazić, zlekceważyć. [przypis edytorski]
255. biesaga (daw.) — sakwa, worek. [przypis edytorski]
256. sub Jove (łac.) — pod Jowiszem. [przypis edytorski]
257. mars — ponury wyraz twarzy. [przypis edytorski]
258. jagody (daw.) — tu; policzki. [przypis edytorski]
259. rarytet (z łac.) — rzadkość, niezwykła rzecz. [przypis edytorski]
260. karwaser — dom zajezdny przeznaczony głównie dla karawan. [przypis edytorski]
261. u did’ka (z ukr.) — u diabła. [przypis edytorski]
262. ninie (daw.) — teraz, obecnie. [przypis edytorski]
263. Latyczów — miasto przy ujściu rzeki Wowk do Bohu, leżące na Czarnym szlaku; zajęte i złupione przez Kozaków podczas powstania Chmielnickiego. [przypis edytorski]
264. locum (łac.) — miejsce. [przypis edytorski]
265. spectrum (łac.) — zjawisko, widmo. [przypis edytorski]
266. Żółkiew (ukr. Żowkwa) — miasto w zach. części Ukrainy, nad rzeką Świną. [przypis edytorski]
267. odium (łac.) — nienawiść. [przypis edytorski]
268. delator (z łac.) — oskarżyciel, denuncjator. [przypis edytorski]
269. halizna — goła, odkryta przestrzeń; nieurodzajne miejsce między polami. [przypis edytorski]
270. komiliton — towarzysz, wspólnie walczący. [przypis edytorski]
271. wiwenda (daw., z łac.) — żywność. [przypis edytorski]
272. desiderat aquas (łac.) — pragnie wody. [przypis edytorski]
273. kalwin — protestant, członek Kościoła ewangelicko-reformowanego. [przypis edytorski]
274. oktawa (właśc. oktawa kolubryna) — działo średniej wielkości. [przypis edytorski]
275. dank (daw.) — podziękowanie. [przypis edytorski]
276. ekspediować (z łac.) — wysyłać, wyprawiać. [przypis edytorski]
277. Vivat Jeremi victor! (łac.) — Niech żyje Jeremi zwycięzca! [przypis edytorski]
278. Dolina Józefata — miejsce boskiego Sądu Ostatecznego. [przypis edytorski]
279. tentować (z łac.) — dotrzymywać, spełniać żądania. [przypis edytorski]
280. congressus (łac.) — spotkanie. [przypis edytorski]
281. giaur (z tur., pogard.) — innowierca, chrześcijanin. [przypis edytorski]
282. lać wodę na miecz — zawrzeć pokój. [przypis edytorski]
283. czabańczuk — czaban, pasterz stepowy. [przypis edytorski]
284. surowiec — bicz z niegarbowanej skóry. [przypis edytorski]
285. poturczeniec (daw.) — osoba, który przyjęła wiarę turecką. [przypis edytorski]
286. berdysz — szeroki, ciężki topór na bardzo długim drzewcu. [przypis edytorski]
287. aga — dowódca janczarów, tj. piechoty tureckiej. [przypis edytorski]
288. prosić pardonu — prosić o litość. [przypis edytorski]
289. Jaremie ne zderżysz (z ukr.) — Jeremiemu nie dasz rady. [przypis edytorski]
290. puszka (daw.) — działo, armata. [przypis edytorski]
291. hore tobi (ukr.) — biada tobie. [przypis edytorski]
292. mułła — duchowny islamski. [przypis edytorski]
293. pomyłuj (ukr.) — zmiłuj się. [przypis edytorski]
294. inkomodować (z łac. incommodum: niedogodność, nieprzyjemność) — narażać na niewygody, powodować dyskomfort. [przypis edytorski]
295. imainacja (z łac. imaginatio) — wyobraźnia. [przypis edytorski]
296. niecułka — drewniane naczynko. [przypis edytorski]
297. ulęgałka — gruszka. [przypis edytorski]
298. samopięt (starop.) — w pięciu. [przypis edytorski]
299. Gustaw II Adolf (1594–1632) — król Szwecji w latach 1611–1632, uzdolniony dowódca i reformator armii. [przypis edytorski]
300. ponoś (daw.) — podobno. [przypis edytorski]
301. gumno — budynek do składowania niewymłóconego zboża. [przypis edytorski]
302. dyzgust (łac.) — przykrość, zniewaga. [przypis edytorski]
303. kopa — sześćdziesiąt. [przypis edytorski]
304. pakta konwenta, właśc. pacta conventa (z łac.) — umowa, ugoda. [przypis edytorski]
305. aprosz (z fr. aproche: podejście, przybliżenie) — rów oblężniczy, który umożliwia dotarcie pod zdobywaną pozycję. [przypis edytorski]
306. perspektywa (daw.) — luneta. [przypis edytorski]
307. obstupuit (łac.) — był zdziwiony. [przypis edytorski]
308. kiełb — mała ryba z rodziny karpiowatych. [przypis edytorski]
309. ludy (ukr.) — ludzie. [przypis edytorski]
310. łosza — samica łosia. [przypis edytorski]
311. Spasajtes! (z ukr.) — Ratujcie się! [przypis edytorski]
312. poena, poenae (łac.) — kara. [przypis edytorski]
313. requiem (łac.) — odpoczynek; wieczny odpoczynek, pieśń żałobna. [przypis edytorski]
314. kęsim (z tur.) — ucięcie głowy. [przypis edytorski]
315. ne zderżyt (z ukr.) — nie da rady. [przypis edytorski]
316. Boh znajet, szczo budet (z ukr.) — Bóg wie, co będzie. [przypis edytorski]
317. serdytes (z ukr.) — gniewajcie się. [przypis edytorski]
318. Stentor — bohater Iliady, Grek znany z donośnego głosu. [przypis edytorski]
319. in hoc silentio (łac.) — w takiej ciszy. [przypis edytorski]
320. manierzyna — manierka. [przypis edytorski]
321. mizeria (z łac.) — nędza, bieda, mizerność. [przypis edytorski]
322. verba veritatis (łac.) — słowa prawdy. [przypis edytorski]
323. minister kalwiński — duchowny kościoła protestanckiego. [przypis edytorski]
324. utinam sim falsus vates (łac.) — chciałbym się mylić. [przypis edytorski]
325. rewokować (łac. revoco: odwołuję) — zmienić wyznanie. [przypis edytorski]
326. sartor (łac.) — krawiec. [przypis edytorski]
327. witać kosmatą ręką (daw.) — gratulować zawartego małżeństwa. [przypis edytorski]
328. grubianitas (łac.) — grubiaństwo. [przypis edytorski]
329. jaźwiec — borsuk. [przypis edytorski]
330. hipocentaur (mit., z gr.) — inne określenie centaura, mitologicznej istoty o końskich nogach i tułowiu z ludzkim korpusem i głową. [przypis edytorski]
331. szafarz — zarządca. [przypis edytorski]
332. supozycja (z łac.) — przypuszczenie, domniemanie. [przypis edytorski]
333. Non nobis, non nobis, sed nomini Tuo, Domine, da gloriam (łac.) — Nie nam, nie nam, ale imieniu Twemu, Panie, daj chwałę. [przypis edytorski]
334. Hospody (ukr.) — Boże. [przypis edytorski]
335. wideta — posterunek. [przypis edytorski]
336. kondel (daw.) — kundel. [przypis edytorski]
337. ekspens (z łac.) — wydatek. [przypis edytorski]
338. exquisitissimi (łac.) — wyborni, najlepsi. [przypis edytorski]
339. poszóstna kareta — kareta zaprzężona w sześć koni. [przypis edytorski]
340. Requiem aeternam dona ei, Domine! (łac.) — Wieczny odpoczynek daj mu, Panie! [przypis edytorski]
341. Anima eius (łac.) — jego dusza; modlitwa za zmarłych. [przypis edytorski]
342. sprezentować — wystawić na pokaz, przedstawić. [przypis edytorski]
343. Ej to ne pili pilili!... Ne tumany ustawały (z ukr.) — Ej, to nie pyły pyliły, nie mgły wstawały. [przypis edytorski]
344. Czort by ich pobraw, i cei smerdiaczoi wody kazały pylnowaty! (z ukr.) — Czart by ich wziął, i tej śmierdzącej wody kazali pilnować! [przypis edytorski]
345. Toporów — kiedyś miasto, dziś wieś w zach. części Ukrainy. [przypis edytorski]
346. Benedico vos, in nomine Patris et Filii, et Spiritus sancti (łac.) — Błogosławię wam, w imię Ojca i Syna, i Ducha świętego. [przypis edytorski]
347. vulpes astuta (łac.) — przebiegły lis. [przypis edytorski]
348. petercyment (daw.) — gatunek hiszpańskiego wina. [przypis edytorski]
349. hufnal — gwóźdź wykorzystywany do przybijania podków koniom. [przypis edytorski]
350. foryś — konny pachołek, pomocnik woźnicy. [przypis edytorski]
351. Lude, spasajtes! (z ukr.) — Ludzie, ratujcie się! [przypis edytorski]