CIV
Rzekł — więc wspaniale Zefiryn się toczy
Prosto ku dzbanu456, chcąc wzgłębsz457 rzecz dociekać;
Blask niezwyczajny zraził458 wszystkie oczy,
Stanęli zlękli, nie śmieją uciekać;
Jasność przytomnych459 przeraża i mroczy,
Z drżeniem widoku końca muszą czekać460.
Wtem obłok świetny gdy się rzedzić461 pocznie,
Prawda przed nimi stanęła widocznie.