LXXIII

Zeszły się czapki, birety341, kaptury,

A, co największa, i głowy nie lada.

Pan wicesgerent342 burzliwej natury

Plantę343 zemszczenia najpierwszy układa,

Więc się nadawszy, rzekł: „Złe koniunktury

Mości panowie! Zaczem moja rada:

Jąć się sposobów dobrych. To, co myślę,

Opowiem krótko i jawnie344 okryślę345.