Derwisz i uczeń
Pewien derwisz35 uczony rano i w południe
Co dzień pił świętą wodę z Mahometa studnie36.
Postrzegł to uczeń, a chcąc większym być doktorem,
Czerpał z tej studni rano, w południe, wieczorem.
Cóż się stało? Gdy mniemał, że już mędrcem został —
I nic się nie nauczył, i puchliny37 dostał.